NOWOŚĆ!Już dziś zapisz się, aby otrzymywać nasz newsletter! Zapisz się 

Wszechstronny lekarz

Chorzy na raka jelita grubego walczą o nowoczesne leczenie

W Polsce chorzy na raka jelita grubego z przerzutami wciąż nie mają dostępu do nowoczesnych leków, choć te znajdują się w zaleceniach europejskich. W specjalnym apelu do ministra proszą o rozszerzenie terapii w 3. i 4. linii, co wielu dałoby szansę na dłuższe życie.

Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych wraz z organizacjami działającymi na rzecz chorych na raka jelita grubego, EuropaColon Polska oraz Polskim Towarzystwem Stomijnym POL-ilko, zaapelowała do Ministra Zdrowia o dostęp do aktywnego leczenia w 3. i 4. linii dla chorych na raka jelita grubego.

Zachorowania na raka jelita grubego stanowią w polskiej populacji drugą najliczniejszą po raku płuca grupę zachorowań na nowotwory oraz drugą przyczynę zgonów z powodów onkologicznych. Każdego roku na raka jelita grubego zapada ok. 18.000 osób, a każdego dnia z tego powodu umierają 33 osoby. Szanse na przeżycie 5 lat z chorobą ma zaledwie co 2 Polak i jest to wynik znacznie gorszy od średniej europejskiej. Gorszy od uzyskiwanych w takich krajach jak Litwa, Łotwa czy Estonia, a niemal taki same jak wyniki w Rumunii czy Bułgarii.

Autorzy apelu podkreślają, że problemem jest zarówno organizacja jak i standardy leczenia. Nie ma wyspecjalizowanych ośrodków leczenia raka jelita grubego, chory często trafia w ręce niedoświadczonego chirurga, co rodzi wiele komplikacji, a leczenie innowacyjne ogranicza się tylko do dwóch pierwszych linii, w przeciwieństwie do zaleceń europejskich i światowych. Liczba osób, które powinny dostać kolejne, aktywne linie leczenia jest szacowana nawet na ok. 1500. Istotna część tej grupy to osoby w dobrej i bardzo dobrej kondycji fizycznej, często pracujące, spełniające swoje społeczne role. Odbieranie im szansy na dalsze życie nie może być akceptowane.

W zaleceniach europejskich, w dalszych liniach leczenia są dwa leki o pozytywnym wpływie na długość życia chorych z zaawansowanym rakiem jelita grubego – triflurydyna/typiracyl oraz regorafenib, jednak nie są one dostępne w Polsce. Mogą się nimi leczyć chorzy na Węgrzech, w Słowacji i w Czechach – czyli w krajach o podobnym co Polska poziomie zamożności. W Polsce samodzielne finansowanie tego leczenia przekracza możliwości osób chorych, nielicznym udało się zebrać fundusze w publicznych zbiórkach, inni dostali leki w darze z organizacji pozarządowych.

Autorzy apelu, pozytywnie oceniając ubiegłoroczne zmiany w programie leczenia raka jelita grubego, podkreślają, że polskim pacjentom trzeba dać takie same szanse jakie mają ich sąsiedzi za południowa i zachodnią granicą. Wierzą, że Minister Zdrowia pochyli się nad losem chorych dzielnie walczących z zaawansowaną chorobą, z których wielu potrafi dobrze funkcjonować i cieszyć się życiem. Trzeba dać im szansę, aby trwało to jak najdłużej.

Powiązane artykuły
LEKARZWszechstronny lekarz

15-sekundowe reklamy mogą zmniejszyć apetyt na śmieciowe jedzenie

Nowe badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Edith Cowan (Australia) wykazało, że reklamy zachęcające do zdrowych wyborów konsumenckich mogą zmienić chęć na…
LEKARZWszechstronny lekarz

O tym, co dzieci czują, a dorośli słyszą

Tylko co drugie dziecko w wieku 8-18 lat potrafi dokładnie opisać, co i gdzie je boli. Pozostałe mówią ogólnie, że „źle się…
LEKARZWszechstronny lekarz

Trening szybkości poznawczej kontra demencja

Właśnie ukazały się wyniki badań amerykańskich naukowców, według których komputerowe treningi poznawcze naśladujące szybkie wykonywanie zadań angażujących podzielność uwagi mają związek z…
Zapisz się, aby otrzymywać nasz newsletter