„Wszystkie osoby żyjące ponad 100 lat przeszły w swoim życiu okresy głodu. A w licznych już badaniach eksperymentalnych wykazano, że ograniczenie podaży kalorii w diecie przedłuża życie m.in. u drożdży, muszek owocowych, nicieni, gryzoni i ssaków naczelnych. To wystarczające dowody na to, żeby stwierdzić, że mniej kalorii równa się dłuższe życie” – mówi prof. Jerzy Vetulani z Instytutu Farmakologii PAN w Krakowie.

Mniej kalorii równa się dłuższe życie. fot. FreeDigitalPhotos.net
Fizjologiczny mechanizm wpływu restrykcji kalorycznych na długość życia nie został do końca wyjaśniony, ale dotychczasowe badania dowiodły, że składa się na niego wiele przemian metabolicznych, hormonalnych i neuroendokrynnych. Głównymi regulatorami tych reakcji są białka – sirtuiny. Ich aktywność wzrasta podczas głodzenia lub stosowania diety niskokalorycznej. Sirtuiny wyciszają transkrypcję licznych genów, hamują tzw. programową śmierć komórek (apoptozę), a także regulują metabolizm glukozy i lipidów. W eksperymentach na myszach udowodniono, że pozbawienie tych zwierząt genu kodującego jedną z sirtuin (SIRT6) powoduje, że starzeją się one o wiele szybciej, natomiast nadmiar SIRT 6 w organizmach gryzoni sprawia, że ich życie wydłuża się o około 16 proc. Prowadzone obecnie badania mają na celu poszerzenie wiedzly na temat mechanizmów działania sirtuin oraz możliwego ich wykorzystania w leczeniu schorzeń metabolicznych i chorób związanych z wiekiem.
Głodówki: za i przeciw
Zdaniem zwolenników głodówek, kilku-kilkunastu dniowe powstrzymywanie się od jedzenia przynosi korzyści w chorobach alergicznych, dermatologicznych, migrenach, dolegliwościach żołądkowo-jelitowych i w nadciśnieniu. Zgodnie ze sztuką, przed rozpoczęciem głodówki należy przez co najmniej tydzień stosować dietę lekkostrawną, bez mięsa, z ograniczoną ilością nabiału, bogatą w owoce i warzywa. W trakcie prowadzenia głodówki zalecane jest picie dużej ilości niskozmineralizowanej wody i dużo snu. Głodówka musi odbywać pod ścisłą kontrolą lekarza lub dietetyka. Trzeba pamiętać o tym, że nieumiejętnie stosowana głodówka jest bardzo niebezpieczna dla zdrowia i może doprowadzić do hipoglikemii, kwasicy ketonowej, bądź zaniku kosmków jelitowych. Głodówek ani diet niskokalorycznych nie mogą stosować: kobiety w ciąży; matki karmiące piersią; pacjenci po przebytych operacjach; osoby w podeszłym wieku; pacjenci stale zażywający leki; dzieci i nastolatki; chorzy na nowotwory, cukrzycę, nadczynność tarczycy i choroby psychiczne.
Głodówki nie należy traktować jak metody na odchudzanie. Spowalnia bowiem metabolizm, co gwarantuje efekt jo-jo po powrocie do starych nawyków żywieniowych.
Cukier postarza