NOWOŚĆ!Już dziś zapisz się, aby otrzymywać nasz newsletter! Zapisz się 

Wszechstronny lekarz

Pacjent z cukrzycą to pacjent trudny

Lekarz rodzinny ma do odegrania jedną z kluczowych ról w profilaktyce i leczeniu cukrzycy – musi wychwycić tych pacjentów i zachęcić ich do leczenia.

fot. FreeDigitalPhotos.net

Według danych NFZ, w Polsce jest około 2,7 mln chorych na cukrzycę, z tego leczy się jedynie 1,9 mln. Dodatkowych kilka milionów ma nieprawidłową glikemię na czczo, albo nieprawidłowe wartości w próbie obciążenia glukozą – nie będące jeszcze cukrzycą, ale też nie będące normą. Razem to około 5 mln Polaków, którymi trzeba się zająć. Armia ludzi wymagających skoordynowanej, wielokierunkowej i wielospecjalistycznej, której nie dostają.
Pacjent z cukrzycą jest trudnym pacjentem, ponieważ wymaga bardzo dużo uwagi – przy pierwszej wizycie powinno się poświęcić mu około 1,5 godziny, co jest praktycznie niemożliwe. Zdaniem lekarzy rodzinnych, nie ma możliwości, aby na jednej wizycie wyedukować pacjenta, powiedzieć mu o leczeniu, diecie, konieczności ruchu itd. „Pamiętajmy też, że pacjent z cukrzycą często jest starszy i schorowany, a rolą lekarza rodzinnego jest skoordynowanie jego leczenia, w miarę szybkie skierowanie go do diabetologa, zachęcenie, żeby odwiedził nefrologa, kardiologa, okulistę i neurologa” – uważa dr Michał Sutkowski, specjalista medycyny rodzinnej i chorób wewnętrznych, dyrektor NZOZ „Medycyna Rodzinna”, prezes Lekarzy Rodzinnych KLR w Warszawie.

Efekty niewłaściwego leczenia

Największym problemem cukrzycy są powikłania: ostre albo przewlekłe. Ostre to różnego rodzaju śpiączki: hipoglikemiczna (z niedocukrzenia), hiperglikemiczna (z przecukrzenia), ketonowa, osmotyczna. „To są stany bardzo gwałtowne, które w swojej praktyce spotka także lekarz poz. Jednak dużo bardziej niepokojące są przewlekłe powikłania” – uważa dr Sutkowski. Te najczęstsze to: retinopatia cukrzycowa, która w konsekwencji może prowadzić nawet do ślepoty; nefropatia, która prowadzi do przewlekłej niewydolności nerek z koniecznością dializoterapii; neuropatia, której konsekwencją są uszkodzenia nerwów obwodowych (głównie nóg) oraz problemy kardiologiczne: zawały, zaostrzenia choroby wieńcowej, udary. Pierwotną przyczyną tych wszystkich kłopotów najczęściej jest cukrzyca. Skojarzenie tylu zmian doprowadza do kolejnego spektakularnego powikłania w postaci stopy cukrzycowej, która może kończyć się martwicą, zgorzelami, zmianami troficznymi, a w konsekwencji nawet amputacją.
„Powikłania często są efektem niewłaściwego leczenia i samej istoty choroby, czasami złego „prowadzenia” się chorego, czyli niedbania o ruch, wagę, dietę i wizyty u lekarza. A z drugiej strony – niewydolności systemu opieki zdrowotnej, który ma wiele ograniczeń” – uważa ekspert.
Bolączką naszego systemu jest brak narodowego programu walki z cukrzycą. W listopadzie tego roku Polskie Towarzystwo Diabetologiczne chce złożyć w Sejmie obywatelski projekt takiego programu. Niedostatki w koordynowaniu opieki diabetologicznej dotyczą przede wszystkim dostępu do lekarzy specjalistów oraz do leków.

Polska niechlubnym wyjątkiem

Najważniejszym celem leczenia powinno być zapobieganie lub możliwość odsunięcia w czasie groźnych dla zdrowia i życia powikłań. Szansę na to daje nowoczesne leczenie.
Polscy pacjenci i lekarze już od kilku lat dopominają się o możliwość leczenia lekami inkretynowymi. W tym roku Naczelna Rada Lekarska oraz Polskie Towarzystwo Diabetologiczne protestowały przeciwko braku tych leków na listach refundacyjnych. Oponowali także sami pacjenci, którzy na temat swojej choroby i możliwości leczenia wiedzą coraz więcej. „Jesteśmy jedynym krajem w Unii Europejskiej, który nie refunduje leków inkretynowych. Te leki już nawet nie są tym najnowocześniejszym sposobem leczenia, świat poszedł dalej, a my wciąż nie mamy możliwości wypisania polskiemu pacjentowi recepty na inkretyny podskórne albo doustne. Bez refundacji to leki zbyt drogie dla polskiego pacjenta: kosztują od 200 do 500 zł., przy czym należy wziąć pod uwagę, że jest to tylko lek na cukrzycę, a przecież pacjenci z cukrzycą mają najczęściej jeszcze chore nerki, albo niewydolność krążenia” – zauważa dr Sutkowski.

Inteligentne leki

Inkret to po łacinie hormon wydzielany przez gruczoł dokrewny. Hormony inkretynowe, które znajdują się w przewodzie pokarmowym w sposób naturalny regulują naszą gospodarkę węglowodanową i naśladują działanie hormonów wydzielanych w jelicie cienkim. „Mówi się, że są to leki inteligentne, czyli takie, które nie obniżają poziomu cukru w nieskończoność, jak robią to stare leki. Te, które mamy do dyspozycji obniżają cukier w zależności od ilości zażytych leków – jeśli jest ich za mało cukier spada i pacjent ma objawy niedocukrzenia, co może zakończyć się powikłaniami neurologicznymi lub nawet śmiercią. Tego nie ma przy lekach inkretynowych zarówno podskórnych, jak i doustnych, tzw. inhibitorów DPP-4, które zapobiegają hiperglikemii” – wyjaśnia lekarz.
Jest jeszcze aspekt psychologiczno-terapeutyczny. „Chory, który przebył epizod hiperglikemii, w którym pojawia się lęk, niepokój, nadmierne poty czyli stan jak tuż przed śpiączką hipoglikemiczną, nie chce przeżyć tego jeszcze raz i dlatego świadomie albo bierze mniej leków, albo podjada słodycze” – zwraca uwagę dr Sutkowski.
Dowody na skuteczność inkretyn były przedstawiane na różnych kongresach niejednokrotnie. W ocenie wielu ekspertów, leki te powinny znaleźć się na liście refundowanej, szczególnie, że mają rekomendację Agencji Oceny Technologii Medycznych. W Skandynawii zbadano koszty leczenia preparatami inkretynowymi i okazało się, że liczba hospitalizacji związana z hiperglikemią zdecydowanie się zmniejszyła. Są dowody na korzyści nie tylko dla chorych, ale i dla systemu. „Konieczne jest jednak spojrzenie na ten system długofalowo refundacja tych leków powinna być potraktowana jak inwestycja, a nie wydatek, bo leczenie powikłań cukrzycy, które występują bez właściwego leczenia jest nieporównywalnie droższe” – dodaje dr Sutkowski.
Powiązane artykuły
LEKARZWszechstronny lekarz

15-sekundowe reklamy mogą zmniejszyć apetyt na śmieciowe jedzenie

Nowe badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Edith Cowan (Australia) wykazało, że reklamy zachęcające do zdrowych wyborów konsumenckich mogą zmienić chęć na…
LEKARZWszechstronny lekarz

O tym, co dzieci czują, a dorośli słyszą

Tylko co drugie dziecko w wieku 8-18 lat potrafi dokładnie opisać, co i gdzie je boli. Pozostałe mówią ogólnie, że „źle się…
LEKARZWszechstronny lekarz

Trening szybkości poznawczej kontra demencja

Właśnie ukazały się wyniki badań amerykańskich naukowców, według których komputerowe treningi poznawcze naśladujące szybkie wykonywanie zadań angażujących podzielność uwagi mają związek z…
Zapisz się, aby otrzymywać nasz newsletter