NOWOŚĆ!Już dziś zapisz się, aby otrzymywać nasz newsletter! Zapisz się 

Aktualności

Media społecznościowe w edukacji

Na przeglądaniu postów, zdjęć czy filmów w mediach społecznościowych przeciętny Polak spędza blisko dwie godziny dziennie. Oznacza to, że średnio w ciągu swojego życia spędzamy niemal 6 lat na Facebooku czy Instagramie. W przypadku młodych ludzi okres ten wydłuża się jeszcze, co sprawia, że nowe media stały się doskonałą platformą edukacyjną, tym bardziej, że aż 90 proc. studentów deklaruje, że z nich korzysta. Jak zatem można wykorzystać social media w kształceniu przyszłych kardiologów?

Spośród mediów społecznościowych, najwięcej czasu spędzamy na YouTubie, Facebooku i Instagramie. W czołówce znajduje się też Snapchat i Twitter. Portale te są doskonałym źródłem wymiany poglądów, współtworzenia treści, udostępniania zdjęć, muzyki, filmów, a także miejscem rozmów i dyskusji, poszukiwania wiedzy i autorytetów. Dzięki temu edukacyjny potencjał mediów społecznościowych jest nieograniczony, tym bardziej, że dla współczesnych studentów cyfrowy świat social mediów i nowych technologii to codzienne środowisko życia.

Bądź cyfrowy!

Współcześni studenci, należący do to tzw. pokolenia digital natives, wyrastali w środowisku przesyconym nowymi technologiami i innowacyjnymi urządzeniami, a social media stanowią ich codzienne narzędzie komunikacji. Cyfrowy świat to ich środowisko naturalne. Dlatego też tak ważne jest, aby wykładowcy akademiccy i lekarze komunikowali się ze studentami kardiologii i przekazywali im wiedzę za pośrednictwem Facebooka, MedTuba czy YouTuba. Wówczas edukacja będzie atrakcyjna, a jej efekty dużo lepsze. Rozwój nowych technologii informacyjnych znacząco wpłynął na sposób porozumiewania się i przekazywania wiedzy. W ostatnich latach obserwujemy postępujące odchodzenie od książek na rzecz komputera i Internetu. Musimy komunikować się szybko, precyzyjnie i bezpośrednio – tłumaczy dr Łukasz Kołtowski, Przewodniczący Komisji ds. Komunikacji i Mediów Społecznościowych Europejskiej Asocjacji Interwencji Sercowo-Naczyniowych (EAPCI ESC). Stare, tzw. analogowe media, jak książki i TV, opierające się o jednostronne komunikaty, wypierane są przez tzw. nowe, cyfrowe media, do których należą m.in. blogi, smartfony i social media. Charakteryzują się one wielostronnym, interaktywnym przekazem i możliwością współtworzenia przesyłanych treści i ich wyboru, zgodnie z potrzebami i zainteresowaniami.

Grupuj się!

Niewątpliwie social media stanowią ważne źródło pozyskiwania wiedzy o zdrowiu, metodach leczenia i diagnozowania chorób, a także kształtowaniu odpowiednich zachowań prozdrowotnych, a co za tym idzie są doskonałym narzędziem kształcenia studentów medycyny. O każdej porze dnia i nocy umożliwiają bezpośredni i natychmiastowy dostęp do ogromnych zasobów wiedzy.

  • Coraz częściej wykorzystywaną formą komunikacji ze studentami jest tworzenie zamkniętych grup na Facebooku, gdzie wykładowcy mogą dzielić się ze studentami interaktywnymi materiałami, prowadzić dyskusję czy zamieszczać linki do zasobów on-line z przydatnymi materiałami, jak filmy instruktażowe na YouTube i MedTube czy też linki do transmisji on-line z zabiegów prowadzonych w salach operacyjnych w dowolnym miejscu na świecie. Umożliwia to prowadzącemu szybkie dotarcie do dużej grupy studentów, dzielenie się wiedzą i wymianę poglądów na interesujące tematy w krótkim czasie – wyjaśnia dr Kołtowski.

Obserwuj ekspertów!

Coraz popularniejszą metodą nauki poprzez social media staje się obecnie obserwowanie profili uznanych autorytetów i ekspertów w danej dziedzinie, w tym także w kardiologii. Wystarczy poprzez swoje konto na Facebooku czy Twitterze obserwować profile wybranych osób lub instytucji, np. lekarzy, centrów badawczych, szpitali czy prywatnych klinik, i na bieżąco śledzić wszelkie najnowsze badania, publikacje, ekspertyzy i pojawiające się w kardiologii nowości, publikowane przez te osoby i instytucje. Swoje profile w mediach społecznościowych posiada coraz więcej osób, przez co studenci mają dostęp do ekspertów czy instytucji, do których w tradycyjny sposób prawdopodobnie nigdy nie udałoby się im dotrzeć. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę światowej sławy kardiologów czy kardiochirurgów – mówi dr Kołtowski.

Powiązane artykuły
Co? Gdzie? Kiedy?Aktualności

Łuszczycy nie da się wyłączyć

Startuje IV edycja ogólnopolskiej kampanii społecznej „Daj się odkryć”, która edukuje o łuszczycy i obala stereotypy związane z tą chorobą. Tegoroczna odsłona…
PACJENTAktualności

Gdzie szukać schronienia przed wysoką temperaturą?

Hiszpania i Portugalia zmagają się z jedną z najgroźniejszych fal upałów w historii. Temperatury na Półwyspie Iberyjskim zbliżyły się do 50°C, a…
Co? Gdzie? Kiedy?Aktualności

W Kajetanach wybrzmiała „Symfonia życia”

Właśnie zakończył się 12. Festiwal „Ślimakowe Rytmy”, od ponad dekady ukazujący nieprawdopodobne możliwości medycyny, która dzięki implantom słuchowym przywraca do świata dźwięków…
Zapisz się, aby otrzymywać nasz newsletter