NOWOŚĆ!Już dziś zapisz się, aby otrzymywać nasz newsletter! Zapisz się 

Wszechstronny lekarz

Cukrzyca co roku kosztuje nas miliardy złotych

Wyniki raportu „Cukrzyca. Ukryta pandemia 2014” są druzgoczące. W Polsce choruje na to schorzenie ok. 3 mln osób, z czego ponad milion o tym nie wie. Co roku wydajemy z powodu cukrzycy co najmniej 7 mld zł. Połowa to koszty związane z powikłaniami tej choroby.

fot. Archiwum

Raport „Cukrzyca. Ukryta pandemia 2014” jest kolejną edycją wydawanego cyklicznie opracowania o występowaniu i leczeniu cukrzycy w Polsce. Jego autorzy podjęli próbę kompleksowej analizy wszystkich aspektów, w tym policzenia kosztów bezpośrednich i pośrednich leczenia cukrzycy w naszym kraju. Według ich ostrożnego rachunku, wynoszą one łącznie co najmniej 7 mld zł rocznie. W kompleksowym  scenariuszu, uwzględniającym  także koszty związane z prezenteizmem z tytułu  cukrzycy i jej powikłaniami mogą wynosić – zdaniem autorów raportu – blisko 12 mld zł.

To już globalna epidemia

Jak podaje Międzynarodowa Federacja Cukrzycy (IDF), w 2013 r. na świecie żyło 382 mln osób z cukrzycą. Do 2035 r. populacja osób chorych na cukrzycę wzrośnie do 592 mln. Blisko połowa to osoby niezdiagnozowane, które z uwagi na nieleczenie choroby zdecydowanie bardziej narażone są na wystąpienie powikłań.
Z danych IDF wynika , że w Polsce w 2011 r. na cukrzycę cierpiało ponad 3 miliony osób, z czego 1/3 pozostawała niezdiagnozowana. Z kolei, jak podaje NFZ, w 2011 r. z powodu cukrzycy leczonych było ok. 1 mln 660 tys.  pacjentów. Rocznie z powodu cukrzycy i jej powikłań umiera w Polsce blisko 21 330 osób – alarmują autorzy raportu. Wskazują, że wydatki na leczenie cukrzycy w Polsce w przeliczeniu na jedną osobę należą do jednych z najniższych w Europie. W 2013 r. wyniosły 1037 USD, co oznacza spadek w porównaniu z rokiem poprzednim, kiedy to wynosiły 1145 USD. W 2012 r. wydatki na jednego pacjenta z cukrzycą wśród krajów o zbliżonym PKB były niższe jedynie na Litwie i Łotwie.
„W przeciwieństwie jednak do Polski, w 2013 r. wydatki w obu tych krajach wzrosły w porównaniu z rokiem poprzednim – na Litwie do 1142 USD, zaś na Łotwie do 1135 USD na jednego pacjenta. Tym samym Polska znalazła się na ostatnim miejscu w Europie pod względem średnich wydatków w przeliczeniu na jedną osobę z cukrzycą wśród krajów o zbliżonym PKB” – podkreślają autorzy raportu.

Olbrzymie koszty bezpośrednie

Z raportu „Cukrzyca. Ukryta pandemia 2014” wynika, że w 2013 r. na leczenie cukrzycy wydaliśmy w Polsce łącznie ponad  4 mld 326 mln zł, z czego ponad 2 mld zł to koszty leczenia powikłań. Za hospitalizacje, AOS, świadczenia z zastosowaniem pomp insulinowych  i rehabilitację  NFZ zapłacił blisko 2,5 mld zł, za opiekę w poz – 264  mln zł, a za refundację leków i wyrobów medycznych aż 1 mld 137 mln zł. W kosztach bezpośrednich  uwzględniono także dopłat y pacjentów do refundacji, które w roku 2013 r. wyniosły ponad 444 mln zł.
Autorzy opracowania zwracają szczególną uwagę na 2,5 krotny wzrost kosztów bezpośrednich medycznych powikłań cukrzycy. Z raportu wynika, że największe obciążenie stanowią koszty powikłań sercowo-naczyniowych, których leczenie pochłania rocznie 1,5 mld zł, czyli 70 proc. łącznych kosztów bezpośrednich związanych z leczeniem powikłań cukrzycy.
„Rzeczywiste koszty bezpośrednie są jeszcze wyższe, ponieważ obejmują także koszty leków i wyrobów medycznych, które w raporcie z uwagi na brak możliwości przeprowadzenia takiego oszacowania nie zostały uwzględnione” – podkreślają jego autorzy.

Alarmujące koszty pośrednie

Z dokonanej analizy danych GUS i ZUS wynika, że jeszcze większe koszty ponosimy z tytułu czasowej niezdolności do pracy(absenteizm), obniżonej efektywności w pracy (prezenteizm), rent i przedwczesnych zgonów osób chorych na cukrzycę. Jak wykazał raport, w zależności od przyjętej metodologii obliczeń, koszty pośrednie cukrzycy i jej powikłań w 2013 r. wyniosły od 4,27 do ponad 7,4 mld zł.
W przypadku obliczeń opartych na średnim wynagrodzeniu brutto, w 2013 r. absencja chorobowa diabetyków kosztowała nas ponad 270 mln zł, przedwczesne zgony – prawie 1,1 mld zł, prezenteizm – co najmniej 1,56 mld zł, a renty z tytułu niezdolności do pracy i renty socjalne – ponad 1,3 mld zł.
Z kolei, jeśli miarą jest PKB na osobę pracującą, na zwolnienia lekarskie z powodu cukrzycy i jej powikłań wydaliśmy ok. 468,5 mln zł. Jeszcze więcej, bo aż ponad 2,7 mld zł straciliśmy z powodu spadku wydajności pracy osób, które mimo dolegliwości z powodu cukrzycy, były obecne w pracy. Z raportu wynika, że niezwykle kosztowne dla systemu były też  renty z tytułu niezdolności do pracy – ich wartość wyniosła 2,2 mld zł. Prawie tyle samo wyniosły roczne straty z powodu utraconej produktywności  spowodowanej przedwczesnymi zgonami diabetyków.
Zdaniem autorów raportu, rzeczywiste koszty L-4 są jeszcze wyższe, gdyż analizowane dane dotyczyły jedynie osób zatrudnionych na umowę o prace  i ubezpieczonych w ZUS.
Komentarz 
Dr n. med. Krzysztof Chlebus MBA, Kliniczne Centrum Kardiologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego

Koszty powikłań cukrzycy rosną w dramatycznym tempie
„W raporcie  „Cukrzyca .Ukryta pandemia 2014” po raz pierwszy w tak szerokim zakresie, w sposób komplementarny udało się podjeść do aspektów związanych z cukrzycą. Zebrane w nim wiarygodne dane kliniczne, epidemiologiczne i ekonomiczne, umożliwiają rzetelną analizę kosztów, jakie ponosi polskie społeczeństwo z powodu tej choroby. Na szczególne podkreślenie zasługuje, wykonana na niespotykaną dotychczas skalę, analiza kosztów pośrednich. Im więcej mamy takich danych, tym więcej przesłanek do podejmowania bardziej racjonalnych decyzji w ochronie zdrowia.
Warto podkreślić, że w raporcie przyjęto bardzo zachowawcze i ostrożne podejście do liczenia całościowych kosztów cukrzycy, a mimo to wynoszą one co najmniej  7 mld zł. Jeżeli analizę danych rozszerzylibyśmy o pewne nowe aspekty, koszty te mogłyby być jeszcze większe. Niepokojące, że połowę z tych 7 mld zł generują  powikłania. Unikanie powikłań cukrzycowych powinno być więc dla decydentów jednym z kluczowych zagadnień. Mnogość klinicznych powikłań cukrzycy z jednej strony oznacza dramatycznie pogarszający się komfort życia pacjentów we wszystkich jego aspektach (w tym emocjonalnym), z drugiej strony – bardzo dynamiczne rosnące koszty. W bardzo krótkim przedziale czasu, pomiędzy 2009 a 2013 rokiem, dokonał się prawie 2,5 krotny przyrost kosztów bezpośrednich leczenia powikłań cukrzycy. To tempo świadczy o tym, że rzeczywiście jest tutaj wiele do zrobienia.
Raport „Cukrzyca .Ukryta pandemia 2014” dowodzi, że o zdrowiu publicznym w Polsce trzeba dyskutować z należytą powagą. Cukrzyca to choroba o ogromnym zasięgu epidemiologicznym.  Stawia ją to – obok onkologii i chorób naczyniowo-sercowych – w rzędzie najtrudniejszych aktualnych wyzwań zdrowotnych i ekonomicznych. Raport mówi o ogromnej skali społecznej tego schorzenia. Według prognoz, nie tylko polskich, ale i europejskich, mamy do czynienia z ogromną tendencją przyrostową. Jest zatem oczywiste, że cukrzyca  wymaga od decydentów pilnych i wielopłaszczyznowych działań.
Wierzę, że otwieramy nowy jakościowo rozdział w publicznej debacie na temat kosztów cukrzycy i jej powikłań. Tego rodzaju analizy powinny być kontynuowane i powtarzane, bo tylko w oparciu o wiarygodne dane i uznaną metodologię, możemy podejmować optymalne działania i poprawiać poziom dyskusji wokół trudnych decyzji.
Powiązane artykuły
KongresWszechstronny lekarz

Szybka diagnostyka kluczowa w chorobach neurologicznych u dzieci

Choroby neurologiczne, do których zaliczamy m.in. udar mózgu, choroby neurometaboliczne oraz padaczkę, to jeden z głównych problemów zdrowotnych na świecie. Dotyczą one…
Wszechstronny lekarz

Badanie EEG i VEEG – pierwszy krok do diagnostyki padaczki

Tylko w Polsce z padaczką (epilepsją) zmaga się według szacunków ok. 400 tys. osób. Rozpoznanie tej choroby wymaga od specjalisty ogromnej wiedzy…
Wszechstronny lekarz

Podskórny system defibrylujący w profilaktyce nagłego zgonu sercowego

Każdego roku liczba pacjentów leczonych z wykorzystaniem podskórnych systemów defibrylujących w Polsce niemal się podwaja. Wyniki rejestrowane w polskich ośrodkach nie odbiegają…
Zapisz się, aby otrzymywać nasz newsletter