Mięśniaki macicy mogą mieć niekorzystny wpływ na płodność kobiety: utrudniają zajście w ciążę i mogą być przyczyną powikłań, jeśli do ciąży mimo wszystko dojdzie. W niektórych przypadkach mogą też uniemożliwiać poród naturalny, a nawet być przeszkodą do wykonania cięcia cesarskiego. A jednak ich zdiagnozowanie nie wyklucza macierzyństwa.
Najczęściej mięśniaki macicy wykrywa się w trakcie rutynowej diagnostyki u kobiet mających trudności z zajściem w ciążę lub z jej donoszeniem. Umiejscowienie mięśniaków w okolicy ujść jajowodów może powodować ich niedrożność. Liczne, nawet drobne, mięśniaki mogą utrudniać zagnieżdżenie się zarodka w błonie śluzowej macicy. W przypadku już istniejącej ciąży, mięśniaki – poprzez upośledzenie ukrwienia błony śluzowej macicy w okolicy tworzącego się łożyska – mogą prowadzić do nawracających krwawień, niekiedy bardzo obfitych, zaś w skrajnych przypadkach, nawet do poronień. „Problem w tym, że oddziaływanie mięśniaków na przebieg ciąży jest nieprzewidywalne, gdyż różnie reagują one na czynniki hormonalne, które w ciąży mają bardzo istotne znaczenie. Mięśniaki mogą wtedy rosnąć, nie zmieniać swoich rozmiarów, lub wręcz się zmniejszać” – mówi prof. dr hab. med. Mirosław Wielgoś, kierownik I Katedry i Kliniki Położnictwa i Ginekologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Zdarza się, że mięśniaki rosną w trakcie ciąży na tyle szybko, że zaczynają zagrażać zdrowiu, a nawet życiu dziecka, które ma coraz mniej miejsca na rozwój i ciąża kończy się poronieniem. „Tak naprawdę to jedna wielka niewiadoma. Bo nawet, gdy na etapie planowania dziecka, mięśniaki nie są zbyt duże i wydaje się, że w aktualnej formie nie stanowią przeszkody do zajścia w ciążę czy do prawidłowego rozwoju płodu, to nie wiemy, co się zdarzy w trakcie ciąży” – ostrzega specjalista.
Ta nieprzewidywalność jest powodem, dla którego lekarze zalecają kobietom „rozprawienie” się z mięśniakami jeszcze przed rozpoczęciem starań o dziecko. Obecnie, najczęściej stosowaną metodą jest oszczędzające leczenie operacyjne polegające na wyłuszczeniu mięśniaków. Po takim zabiegu nie powinno się jednak od razu zachodzić w ciążę – w zależności od tego, jak bardzo agresywna była operacja, jak bardzo mięśniaki ingerowały w ściany macicy i czy podczas operacji była otwierana macica – zaleca się odczekanie od kilku miesięcy do nawet roku. „Ważne jest, aby blizny, które powstają po wyłuszczeniu mięśniaków miały czas, by się umocnić” – tłumaczy ginekolog.
Operacyjnego wyłuszczenia mięśniaków można dokonać poprzez różne dojścia: laparoskopowo (można usuwać w ten sposób nawet duże mięśniaki, gdyż są specjalne metody pomniejszania ich w celu ich wydobycia) lub histeroskopowo (jeśli są to mięśniaki podśluzówkowe, wpuklające się do jamy macicy, a te są najczęstszą przeszkodą w zajściu w ciążę). „Wielkość mięśniaka nie jest czynnikiem dyskwalifikującym do zastosowania metody laparoskopowej. Rodzaj operacji zależy od lokalizacji mięśniaków” – zaznacza prof. Mirosław Wielgoś.
W niektórych przypadkach zaleca się farmakologiczne leczenie mięśniaków. „Dysponujemy nowymi lekami z grupy selektywnych modelatorów receptora progesteronowego. Ich zadaniem jest jednak jedynie zmniejszenie mięśniaków, a nie ich usunięcie” – mówi ginekolog. Ponadto, leczenie farmakologiczne jest kosztowne, a jego wynik nie jest pewny. Dlatego nie jest to metoda rutynowo proponowana każdej pacjentce, choć zawsze trzeba ją rozważyć. Kolejna metoda stosowana w leczeniu mięśniaków macicy czyli embolizacja nie jest zalecana u kobiet, które planują ciążę, gdyż wpływa ona niekorzystnie na zdolności prokreacyjnie.
„Wydaje się, że korzystną alternatywą dla leczenia operacyjnego u kobiet planujących ciążę jest nowa metoda leczenia mięśniaków macicy, dostępna już w Polsce termoablacja ultradźwiękowa, przy użyciu technologii HIFU” – ocenia prof. Wielgoś. Ale jak podkreśla ekspert, nie ma metody idealnej dla każdej kobiety, za każdym razem dobiera się ją indywidualnie, w zależności od liczby mięśniaków, ich wielkości i lokalizacji. Dość istotnym problemem jest nawracanie mięśniaków, szczególnie u kobiet, u których istnieją genetyczne predyspozycje do tego. Dlatego leczenie, którego celem jest uzyskanie ciąży, trzeba zacząć możliwie najszybciej, aby wyprzedzić ponowne pojawienie się mięśniaków.