NOWOŚĆ!Już dziś zapisz się, aby otrzymywać nasz newsletter! Zapisz się 

LEKARZWszechstronny lekarz

O tym, co dzieci czują, a dorośli słyszą

Tylko co drugie dziecko w wieku 8-18 lat potrafi dokładnie opisać, co i gdzie je boli. Pozostałe mówią ogólnie, że „źle się czują” albo mają trudność z nazwaniem objawów – wynika z nowego badania społecznego przeprowadzonego w styczniu 2026 roku na zlecenie Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki i Dziecka (IMiD). Jednocześnie ponad trzy czwarte rodziców jest przekonanych, że dziecko zawsze informuje ich, gdy coś mu dolega. Ten rozdźwięk między tym, co dzieci czują, a tym, co dorośli słyszą, to jeden z kluczowych wniosków badania towarzyszącego czwartej edycji kampanii (P)okaż Serce, poświęconej edukacji na temat wczesnych objawów nowotworów u dzieci.

Badanie, zrealizowane przez firmę BioStat, po raz pierwszy tak wyraźnie zestawia dwie perspektywy – dzieci i ich opiekunów. Pokazuje, że problemem nie jest brak rozmów o zdrowiu, lecz to, jak te rozmowy wyglądają w praktyce – i jak łatwo niespecyficzne objawy mogą zostać przeoczone w chorobach, które na początku nie dają jednoznacznych sygnałów ostrzegawczych.

Czujność rodziców: obserwacja zamiast paniki

Wyniki badania pokazują, że czujność zdrowotna w polskich rodzinach jest obecna. Prawie połowa rodziców (48 proc.) deklaruje, że bardzo uważnie obserwuje swoje dzieci, a sześciu na dziesięciu podejmuje działanie – na przykład konsultację lekarską – wtedy, gdy objawy się utrzymują lub mają nietypowy charakter. To pokazuje, że dominującą strategią nie jest ignorowanie sygnałów, lecz obserwacja i reagowanie w czasie.

Jednocześnie nie wszystkie objawy budzą taką samą czujność. Co czwarty rodzic przyznaje, że zdarza mu się uznać bóle brzucha czy brak apetytu za dolegliwości przejściowe. Jak podkreślają eksperci, w większości przypadków takie objawy rzeczywiście mają łagodne, niegroźne przyczyny.

– Onkoczujność nie polega na reagowaniu na każdy sygnał natychmiastową wizytą u lekarza, ale na uważności wtedy, gdy objawy się utrzymują, powtarzają lub nie ustępują mimo leczenia – wyjaśnia prof. Anna Raciborska, kierownik Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży IMiD. – To właśnie czas i zmiana dynamiki objawów powinny skłaniać do pogłębionej diagnostyki.

– Fundamentem skutecznej medycyny wieku rozwojowego jest czujność, która rodzi się już w domu. Pediatra powinien dostarczać rodzicom wiedzy, aby byli czujni w przypadku pojawienia się jakichś niepokojących objawów, a ich obserwacje były pomocne i stały się skutecznym narzędziem diagnostycznym. Profesjonalne wsparcie powinno być odpowiedzią już na pierwsze wątpliwości – podkreśla prof. Teresa Jackowska Prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego.

Rozmowy o zdrowiu są, ale nie wszędzie

Jeśli zastanawiasz się, jak wyglądają rozmowy o zdrowiu z dziećmi na co dzień, to badanie pokazuje, że nie jest źle – niemal połowa rodziców przyznaje, że dość często rozmawia z dziećmi o samopoczuciu, a ponad jedna czwarta robi to bardzo często. Jednocześnie co piąty respondent deklaruje, że takie rozmowy pojawiają się jedynie sporadycznie.

Na tempo reakcji wpływa również brak osobistych doświadczeń z chorobą nowotworową. Aż 80 proc. badanych rodziców nie doświadczyło nowotworu u dziecka w swoim otoczeniu. To sprawia, że zagrożenie bywa postrzegane jako odległe, a niespecyficzne objawy nie zawsze wzbudzają niepokój. Potwierdza to fakt, że 42,8 proc. respondentów nie słyszało wcześniej, że nowotwór u dziecka może rozwijać się w sposób ukryty i dawać niejednoznaczne symptomy.

Jednocześnie aż 87 proc. uczestników badania zgadza się z twierdzeniem, że wczesne zauważenie i zgłoszenie nietypowych objawów u dziecka ma kluczowe znaczenie dla leczenia.

Dzieci czują, ale nie zawsze mówią

Jeśli chcesz wiedzieć, czy jak rodzice komunikują się z dziećmi, to ponad 80 proc. rodziców uważa, że dzieci potrafi powiedzieć, że „coś jest nie tak” z ich ciałem, jednak dane pokazują , że ten sygnał bywa bardzo ogólny – tylko połowa dzieci potrafi dokładnie opisać, co i gdzie je boli. Pozostałe mówią, że „źle się czują” albo mają trudność z nazwaniem objawów.

Co piąte dziecko informuje dorosłych o dolegliwościach dopiero wtedy, gdy objawy się nasilą. Najczęściej dlatego, że uważa je za „nic ważnego”, boi się lekarza albo nie chce martwić rodziców. To pokazuje, jak ważne jest budowanie u dzieci języka do mówienia o swoim ciele i zdrowiu – bez strachu i bagatelizowania sygnałów.

Kampania, która uczy uważności

Na tych wnioskach opiera się czwarta edycja kampanii społecznej (P)okaż Serce, zainicjowanej przez Klinikę Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży IMiD. Tegoroczna odsłona akcji koncentruje się na budowaniu samoświadomości zdrowotnej u dzieci oraz zwiększaniu czujności rodziców wobec objawów, które nie są jednoznaczne i mogą być błędnie interpretowane.

Chodzi o rozmowę, o oswajanie tematu zdrowia i ciała oraz o danie dzieciom przestrzeni do mówienia o tym, co czują. Uważność i wiedza mogą realnie skrócić drogę do diagnozy – podkreśla Joanna Pruban, psychoonkolog z Instytutu Matki i Dziecka.

W ramach kampanii powstał 30-sekundowy spot z udziałem podopiecznych Kliniki po leczeniu onkologicznym – Julii, Miłosza i Mai – oraz aktorki i lektorki Julii Kamińskiej. Spot można zobaczyć w internecie i mediach społecznościowych Kliniki, w telewizji, na nośnikach multimedialnych PKP, w warszawskim metrze oraz na ekranach w kinach Helios. Kampania obecna jest również w przestrzeni miejskiej, m.in. na dworcach PKP we Wrocławiu i Krakowie oraz na billboardach w Warszawie.

[LINK DO SPOTU]

Bazą merytoryczną kampanii jest strona www.pokazserce.pl, na której zebrano rzetelne i aktualne informacje dotyczące objawów nowotworów dziecięcych, diagnostyki, leczenia oraz dostępnych form wsparcia psychologicznego. W tej edycji organizatorzy szczególnie zapraszają nauczycieli szkół podstawowych do włączenia się w działania kampanii i rozmowy z dziećmi o zdrowiu oraz samoświadomości ciała. Z myślą o nich eksperci Instytutu Matki i Dziecka przygotowali gotowy scenariusz lekcji, który pomaga w przystępny sposób poruszać te tematy w szkolnej codzienności.

Integralną częścią kampanii będzie również akcja w mediach społecznościowych, która rozpocznie się 15 lutego – w Międzynarodowy Dzień Nowotworów Dziecięcych – i potrwa do końca miesiąca. Jej celem jest możliwie szerokie dotarcie z kluczowymi informacjami na temat objawów nowotworów u dzieci. Do udziału może dołączyć każdy, publikując zdjęcie dłoni ułożonych w symbol serca i udostępniając przygotowaną w ramach kampanii infografikę z objawami nowotworów dziecięcych, dostępną do pobrania na stronie www.pokazserce.pl. Posty oznaczone hasztagami #pokazserce i #onkoimid pomogą dotrzeć z przekazem do jak największej liczby odbiorców. 15 lutego o akcji przypomni też PGE Narodowy, wyświetlając nazwę kampanii na elewacji budynku.

Honorowy patronat nad kampanią objęła Rzeczniczka Praw Dziecka, Monika Horna-Cieślak.

Foto: IMID

Powiązane artykuły
LEKARZWszechstronny lekarz

Trening szybkości poznawczej kontra demencja

Właśnie ukazały się wyniki badań amerykańskich naukowców, według których komputerowe treningi poznawcze naśladujące szybkie wykonywanie zadań angażujących podzielność uwagi mają związek z…
Co? Gdzie? Kiedy?LEKARZ

11 lutego: Międzynarodowy Dzień Kobiet i Dziewcząt w Nauce

Choć kobiety stanowią już niemal połowę kadry akademickiej w Polsce, ich potencjał nadal nie jest w pełni wykorzystywany. Raport opracowany przez prof….
LEKARZInnowacje

Nowe narzędzie AI zgłębia tajniki mózgu

Jeśli zastanawiasz się, co AI może wyczytać z rezonansu magnetycznego, to według najnowszych badań zespołu z Mass General Brigham (USA) narzędzie to…
Zapisz się, aby otrzymywać nasz newsletter

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *