NOWOŚĆ!Już dziś zapisz się, aby otrzymywać nasz newsletter! Zapisz się 

KongresSystem

Rola mediów w czasie pandemii COVID-19

Choć kornawirus zdominował w ostatnim czasie rynek informacyjny rola mediów w czasie pandemii nie ogranicza się jedynie do przekazywania informacji. Dziennikarze sprawdzają fakty, wyjaśniają co kryje się za medycznymi sformułowaniami , obalają nieprawdziwe informacje związane z trwającą epidemią COVID-19, walczą z fake newsami, a czasem…. sami je tworzą. Na każdym Kongresie Zdrowie Polaków oddajemy głos samym dziennikarzom. Dziś przypominamy ubiegłoroczną debatę na temat roli mediów w czasie pandemii COVID-19.

Ubiegłoroczną debatę rozpoczął wybitny medioznawca prof. Wiesław Godzic, który pokusił się m.in. o próbę odpowiedzi na pytanie, czy media mają wpływ na zdrowie. Odpowiedź wydaje się banalna, stwierdził prof. Wiesław Godzic. Dzieje się tak wtedy, gdy przyznamy mediom zasłużoną wysoką pozycję w społeczeństwie. Jeśli media mają wpływ na wszystko, to ten wpływ rozszerza się także na obszar zdrowia. Ale istnieje druga strona tej układanki. Bierze się ona z nadwartościowania koncepcji zdrowia, a nie mediów. Od małego wiemy, że „Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie jako smakujesz, aż się zepsujesz”. Inaczej „co nam z przyjemności tego świata, jeśli nie jesteśmy zdrowi”. Zmierzam do  konstatacji, że potrzeba nam i jednej, i drugiej kategorii. Potrzeba – to oznacza, że łatwiej będzie nam osiągnąć dobrostan, jeśli kupimy pulsoksymetr pozwalający mierzyć amatorsko także saturację krwi. Wszystko to prawda z punktu widzenia logiki marketingowej. Mamy w tym przypadku do czynienia z upragnionym przez wielu badaczy i praktyków połączeniem mediów i zdrowia. Pytam: jakie ono jest w istocie, do czego może prowadzić i czy nie ma dla tego alternatywy? Doprowadziliśmy do sytuacji, w której, gdy myślimy „zdrowie”, to zawsze w domyśle są suplement diety albo nowe urządzenie do pomiaru czegoś, o czym do tej pory nie wiedzieliśmy, że istnieje.

Prof. Wiesław Godzic zwrócił także uwagę, że media serwują nam stanowczo za dużo informacji, co powoduje przesyt, a czasem nawet frustrację. Musimy także pamiętać, że wiele z tych „newsów” jest zwyczajnie nieprawdziwych. Uważajmy na media społecznościowe, bo mamy tam wielki „śmietnik z perełkami”, mówił podczas debaty prof. W. Godzic. Tam trudno znaleźć coś interesującego. Prof. Godzic mówił także o wpływie celebrytów na współczesną komunikację medialną – stają się oni niejako wzorcami dla społeczeństwa. Wiemy, jakie zażywają leki, suplementy, jak przechodzą chorobę. To jest ekshibicjonizm. Czy to jest naganne? – zastanawiał się. Zapytajmy raczej, czy to może komuś pomóc.

Podsumowując swój wstęp do debaty „Rola mediów w czasie pandemii COVID-19”, prof. Wiesław Godzic stwierdził, że straciliśmy umiejętność prowadzenia monologu i nie umiemy słuchać. Nie nauczyliśmy się, jak organizować dialog. Tymczasem warto uzmysłowić sobie, że wyłącznie dobra komunikacja językowa, także obrazowa w mniejszym zakresie, jest solidnym gruntem dla postrzegania siebie, pewności siebie i w konsekwencji skuteczności działania.

 Wszyscy dziennikarze uczestniczący w debacie podkreślali, jak ważna jest rzetelność w sprawdzaniu informacji dotyczących zdrowia.   Dziś wiarygodność jest ogromnym wyzwaniem. Raz utraconą trudno jest później odzyskać. Dlatego niezbędne jest sprawdzanie, o ile jest to możliwe, każdej informacji, nawet tej, która wydaje się nam niemal pewna, mówiła  red. Bożena Stasiak.

Red. Katarzyna Pinkosz zwróciła zaś uwagę na fakt, że temat pandemii zdominował niemal wszystkie media. Jak zauważyła, o COVID-19 piszą wszyscy, nie tylko dziennikarze medyczni, stąd może tak wiele błędów w publikacjach. Informacje, które wzbudzają strach, są najczęściej czytane. Niestety epidemii COVID-19 towarzyszy epidemia strachu wywoływana u pacjentów.

Presja czasu nie sprzyja żadnej twórczej pracy, zwróciła uwagę red. Renata Furman. Podkreśliła, jak ważny jest czas na weryfikację, sprawdzenie wiarygodności informacji, jakimi dysponuje dziennikarz. Trudno dziś w codziennej gazecie sprawdzać wiarygodność informacji. (…) W naszym miesięczniku do ostatniej chwili wszystko weryfikujemy przed wysłaniem do druku, zaznaczała red. R Furman.

Można jednak próbować szukać pozytywnych aspektów pracy dziennikarskiej w okresie pandemii. Red. Dorota Romanowska zwróciła uwagę na to, że w tym trudnym okresie eksperci, naukowcy są bardziej dostępni dla dziennikarzy niż wcześniej. Pandemia pokazała że naukowcy, z którymi się konsultujemy, są bardzo chętni do rozmowy. Mają poczucie misji. Są tu i teraz. W tej chwili, mimo zalewu nowych informacji, dużo łatwiej jest nam weryfikować newsy, mówiła red. Dorota Romanowska, zaznaczając, że praca dziennikarska w okresie pandemii, choć jest niewątpliwie dużym wyzwaniem, należy też do najciekawszych okresów w jej karierze zawodowej.

O rzetelności i konieczności sprawdzania informacji w kilku źródłach mówiła również red. Agnieszka Rosłoniak. Dostrzegła jednak fakt, że mówienie w telewizji o tak ważnych tematach jak pandemia jest wyjątkowo trudne. Telewizja stawia na rozrywkę, atrakcyjność. Aby być atrakcyjnym, upraszczamy informacje, przekazy, opisy. W jaki sposób zatem informacje upraszczać, ale ich nie zniekształcać, zastanawiała się. Zwróciła ona także uwagę, że w mediach typu poradnikowego, lifestyle’owego do widza dociera się poprzez emocje i prezentowanie autentycznych ludzkich historii. Tu zaczyna się więc kwestia odpowiedzialności za słowa celebrytów, którzy nie zawsze wypowiadają się rozważnie i w przemyślany sposób.

Do problemu dezinformacji nawiązał red. Jacek Liziniewicz, który podzielił się osobistymi doświadczeniami, jakie zdobył podczas pisania pierwszych artykułów na temat pandemii. Opierał się na doniesieniach z uznanych źródeł, takich jak strony WHO czy prestiżowe czasopismo „Lancet”, jak się jednak później okazało wiele z zamieszczanych tam informacji było fałszywych. Dziennikarzom nie pomagają pseudoautorytety. Na błędach świata medyczno-naukowego żerują teraz ci, którzy podważają pandemię. Pseudoeksperci, celebryci mają łatwość przekazu, ponieważ kwestionują niespójne doniesienia medialne, mówił red. Liziniewicz.

Odnosząc się do odpowiedzialności mediów, red. Janusz Michalak podkreślił, że media nie mogą pozwolić sobie na utratę wiarygodności. Ewentualne błędy są na szczęście od razu weryfikowane przez samych lekarzy, do których adresujemy nasz przekaz, mówił red. Michalak, który zwrócił także uwagę, na fakt, że tematy dotyczące zdrowia są niepotrzebnie wykorzystywane w walce politycznej.

Do polityki nawiązała także red. Agnieszka Katrynicz, która zauważyła, że niespójne przekazy Ministerstwa Zdrowia, dotyczące zachowania środków ochrony osobistej, czy nieprzemyślane wystąpienia polityków wprowadzają ogólną dezinformację i chaos. Red. Katrynicz podkreśliła, że w tej sytuacji dużą przesadą jest obarczanie winą dziennikarzy za brak spójnej komunikacji i brak spójnego komunikatu skierowanego do społeczeństwa.

O przeszkodach napotykanych obecnie w pracy dziennikarskiej mówił również red. Wojciech Moskal: W czasie pandemii zetknęliśmy się – jako dziennikarze – z całkiem nowymi zagrożeniami, takimi jak na przykład ruchy antyszczepionkowe, które przemianowały się na ruchy antycovidowe i produkują niewiarygodne ilości fake newsów. Red. Moskal wspomniał też o innym zagrożeniu, jakim jest udostępnianie nieprawdziwych, niesprawdzonych danych. Jako przykład podał on firmę, która na początku 2020 roku dopuściła się oszustwa, przekazując naukowcom sfałszowane dane, następnie renomowane, najbardziej prestiżowe pisma „Lancet” oraz „The New England Journal of Medicine” opublikowały artykuły dotyczące leczenia COVID-19. Na publikacje te powoływali się dziennikarze, którzy po ujawnieniu oszustwa musieli prostować wcześniej podawane informacje.

Bardzo dobrą zasadę informowania o pandemii, bez straszenia, przyjęło Polskie Radio. Red. Henryk Szrubarz przypomniał, że Program Pierwszy PR od samego początku przyjął zasadę: nie wpadać w panikę, nie straszyć słuchaczy informacjami, korzystać z informacji przekazywanych przez godnych zaufania ekspertów. Gdy koronawirus pojawił się w Polsce, na antenie Jedynki uruchomiliśmy program poradnikowo-informacyjny. Eksperci, specjaliści odpowiadali na konkretne pytania słuchaczy. (…) O najważniejszych zasadach zachowania bezpieczeństwa mówimy niemal codziennie, mówił red. Szrubarz.

Red. Karolina Kowalska, na co dzień zajmująca się systemem ochrony zdrowia, na łamach dziennika „Rzeczpospolita” także zwróciła uwagę na fake newsy, które dotyczą nie tylko kwestii naukowych, ale także nowo stanowionego prawa. W „Rzeczpospolitej tłumaczymy”, co można, a czego nie. (…) Staramy się nowe prawo upraszczać i w przystępnej formie przekazywać czytelnikom.

Do tematu wiarygodności nawiązał także red. Paweł Kruś, który w swoim wystąpieniu podkreślił wagę i znaczenie sprawdzania przekazywanych wiadomości. Epidemia jest zjawiskiem dynamicznym, a o wiarygodności dziennikarza będzie decydowała umiejętność obserwacji zmian wywołanych przez dynamikę procesu, podkreślał red. Kruś.

Red. Marta Jakubiak, odpowiedzialna za „Gazetę Lekarską”, która dociera do wszystkich lekarzy, zwróciła uwagę nie tylko na istotę wiarygodności przekazu, lecz także sposób komunikacji. My nie szukamy informacji, które dobrze się sprzedają, szukamy informacji, które będą przydatne lekarzom. Jednocześnie chcemy, żeby „Gazeta Lekarska” była platformą dyskusji, gdzie lekarze mogą wypowiadać się i przedstawiać swoje poglądy, oceny danej sytuacji, mówiła red. Jakubiak.

Wiarygodność, rzetelność, odpowiedzialność – te trzy słowa padały najczęściej podczas debaty poświęconej mediom, co zaznaczyła na jej zakończenie dr Małgorzata Gałązka-Sobotka. Prof. Henryk Skarżyński w krótkim podsumowaniu dodał: Naukowcy i lekarze powinni wspólnie z mediami budować taką narrację i przekaz, aby być może mówić mniej, ale w taki sposób, by nieustannie budować zaufanie społeczne.

Powiązane artykuły
System

Raport na temat sytuacji pacjentów z chorobami płuc

Stworzenie ośrodków referencyjnych wraz z interdyscyplinarnymi zespołami lekarzy w każdym województwie, z odpowiednim zapleczem diagnostyczno-terapeutycznym dla chorych na śródmiąższową chorobę płuc to…
LEKARZSystem

Lekarze rodzinni popierają koordynację w POZ, ale…

Większa pula badań diagnostycznych, możliwość konsultacji ze specjalistami różnych dziedzin, ułatwiony dostęp do profilaktyki, edukacji czy porad dietetycznych – to opieka koordynowana…
System

Lekarze POZ w walce z cukrzycą

Atakuje podstępnie. I mimo, że pojawiają się niepokojące objawy choroby często pacjenci nie zwracają na nie uwagi. Tymczasem lekarze ostrzegają – cukrzyca…
Zapisz się, aby otrzymywać nasz newsletter

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.