Właśnie ukazały się wyniki badań amerykańskich naukowców, według których komputerowe treningi poznawcze naśladujące szybkie wykonywanie zadań angażujących podzielność uwagi mają związek z prawdopodobieństwem wystąpienia demencji w późniejszych latach. Badanie było finansowane przez National Institutes of Health (NIH) i jest pierwszym randomizowanym badaniem klinicznym i jedynym tego typu, które ocenia 20-letnie powiązania z demencją, w tym z chorobą Alzheimera.
Okazuje się, że dorośli w wieku 65 lat i starsi, którzy przeszli przez 5-6-tygodniowy trening szybkości poznawczej – w tym przypadku trening szybkości przetwarzania (pomaga on szybko znaleźć wizualne informacje na ekranie komputera i radzić sobie z coraz bardziej złożonymi zadaniami w krótszym czasie) – oraz którzy mieli sesje kontrolne około rok do trzech lat później, mieli rzadziej diagnozowaną demencję, w tym chorobę Alzheimera, nawet dwie dekady później. Wyniki badań opublikowano 9 lutego 2026 roku w Alzheimer’s & Dementia: Translational Research and Clinical Interventions.
W latach 1998-99 włączono do badania 2 802 dorosłych, aby ocenić długoterminowe korzyści uczestników losowo przydzielonych do trzech różnych typów treningu poznawczego: pamięci, rozumowania i szybkości przetwarzania oraz do grupy kontrolnej, która nie otrzymała żadnego szkolenia.
W trzech grupach szkoleniowych uczestnicy otrzymali do 10 sesji trwających 60-75 minut treningu poznawczego, trwającego 5-6 tygodni. Dodatkowo połowa uczestników została losowo przydzielona do czterech dodatkowych sesji treningu poznawczego, czyli dawki przypominającej, które odbyły się 11 i 35 miesięcy po początkowym szkoleniu.
Jeśli zastanawiasz się, jakie efekty w 20-letnim badaniu obserwacyjnym przyniósł trening poznawczy, to badacze stwierdzili, że u 105 z 264 (40%) uczestników grupy treningowej szybkości z dawkami przypominającymi zdiagnozowano demencję, co oznaczało 25% mniejszą częstość występowania w porównaniu do 239 z 491 (49%) dorosłych w grupie kontrolnej. Była to jedyna interwencja wykazująca statystycznie istotną lub istotną różnicę w porównaniu z grupą kontrolną.
Demencja charakteryzuje się spadkiem myślenia, który skutkuje niemożnością samodzielnego życia lub samodzielnego radzenia sobie na co dzień. Szacuje się, że dotyka 42% dorosłych powyżej 55. roku życia (w pewnym momencie jego trwania), a kosztuje USA ponad 600 miliardów dolarów rocznie. Choroba Alzheimera, najczęstszy typ, odpowiada za około 60-80% przypadków demencji, natomiast demencja naczyniowa – około 5%–10%. Inne typy otępienia to: ciało Lewy’ego, czołowo-skroniowe lub kombinacje.
– To, że trening z przyspieszonym tempem został powiązany z niższym ryzykiem demencji dwie dekady później, jest niezwykłe, ponieważ sugeruje, że dość skromna interwencja niefarmakologiczna może mieć długoterminowe skutki – mówi prof. Marilyn Albert, autorka korespondentka i dyrektorka Centrum Badań nad Chorobą Alzheimera w Johns Hopkins Medicine. – Nawet niewielkie opóźnienia w pojawieniu się demencji mogą mieć duży wpływ na zdrowie publiczne i pomóc zmniejszyć rosnące koszty opieki zdrowotnej – podkreśliła.
Potrzebne są dodatkowe badania, aby zrozumieć mechanizmy leżące u podstaw, które mogą pomóc wyjaśnić te powiązania oraz zrozumieć, dlaczego interwencje rozumowania i pamięci nie mają tych samych 20-letnich powiązań.
Jeśli zastanawiasz się, dlaczego trening poznawczy szybkości mógł być szczególnie skuteczny, to autorzy badania wyjaśniają, że mogło tak być, ponieważ program był adaptacyjny – dostosowywał poziom wyzwania do indywidualnego poziomu wydajności każdego uczestnika danego dnia: osoby szybsze na początku szybko przechodziły do wyzwań, a ci, którzy potrzebowali więcej czasu, zaczynali na poziomach z wolniejszymi wymaganiami. Z kolei programy pamięci i rozumowania nie były adaptacyjne: wszyscy w grupie uczyli się tych samych strategii. Dodatkowo trening szybkości napędza ukryte predyspozycje uczenia się (bardziej przypominające nieświadomy nawyk lub umiejętność), podczas gdy trening pamięci i rozumowania kierują nauką jawną (bardziej jak uczenie się faktów i strategii). Naukowcy już wiedzą, że uczenie się niejawne działa w mózgu zupełnie inaczej niż uczenie się jawne, co może przyczyniać się do wyników obserwowanych w obecnej analizie w przypadku demencji.
– Nasze wyniki wspierają rozwój i udoskonalanie interwencji treningu poznawczego dla osób starszych, szczególnie tych skierowanych na przetwarzanie wzrokowe i zdolności podzielonej uwagi – zauważa prof. George Rebok, główny badacz, psycholog rozwoju, który przez całe życie tworzy programy społecznościowe na rzecz zdrowego starzenia się, profesor emerytowany zdrowia psychicznego w Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health (USA). – Możliwe, że dodanie takiego treningu poznawczego do interwencji w obszarze zmiany stylu życia może opóźnić początek demencji, ale to wciąż wymaga dalszych badań – konkluduje.
Autorzy zauważają również, że trening poznawczy szybkości może synergicznie wspierać inne interwencje związane ze stylem życia wzmacniające połączenia nerwowe, jednak potrzebne są dalsze badania, aby zrozumieć te interakcje i to potwierdzić. Inne aktywności związane ze zmniejszonym ryzykiem spadku funkcji poznawczych obejmują podejmowanie działań wspierających zdrowie sercowo-naczyniowe, takie jak monitorowanie ciśnienia krwi, poziomu cukru, cholesterolu i masy ciała, oraz regularne wykonywanie aktywności fizycznej.
Foto: freepik.com

