NOWOŚĆ!Już dziś zapisz się, aby otrzymywać nasz newsletter! Zapisz się 

PACJENTŻyj zdrowo

Jakie są główne przyczyny stresu Polaków?

Jeśli zastanawiasz się, jak w 2026 roku zadbać o swój mózg, układ nerwowy i komfort psychiczny, eksperci z zakresu neurobiologii i psychologii mają kilka cennych rad – trzeba eliminować czynniki stresogenne i mądrze zarządzać własnym życiem, zadbać, by była w nim cisza, nuda i zarządzanie własną energią.

Według badania zrealizowanego dla programu Multi.Life, główne przyczyny doświadczanego przez Polaków stresu stanowią nadmiar obowiązków i brak czasu (wymienia je 48 proc. badanych). Dalej plasują się przebodźcowanie (47 proc.) i presja związana z oczekiwaniami: rodzinnymi, zawodowymi i społecznymi (45 proc.). Stres ma też inne oblicza: problemy zdrowotne (42 proc.), trudności ze snem (35 proc.), konieczność podejmowania zbyt wielu decyzji w krótkim czasie (36 proc.) czy niepewna sytuacja finansowa (33 proc.). Ponad połowa Polaków przyznaje, że stres towarzyszy im co najmniej raz w tygodniu, w tym co czwarty Polak odczuwa go codziennie lub prawie codziennie.

Po pierwsze – cisza

Jeśli chcesz wiedzieć, czy świadome ograniczenie „szumu” może chronić przed wypaleniem i pomóc w regeneracji, to z perspektywy neurochemii i biologii mózgu odpowiedź brzmi: tak – środowisko pełne hałasu, wibracji, ciągłych powiadomień i przymusu bycia online, utrzymuje układ nerwowy człowieka w ciągłym stanie alarmowym. – Duży stres i ciągłe pobudzenie podwyższają poziom kortyzolu (hormonu stresu), a obniżają poziom neuroprzekaźnika GABA, który jest związany z uspokojeniem. Nasz umysł traci kontrolę, permanentne przeciążenie prowadzi do wyczerpania racjonalnej kory przedczołowej – struktury niezbędnej do podejmowania decyzji i koncentracji. W perspektywie długofalowej taki stan grozi poważnymi konsekwencjami: dochodzi do atrofii kory przedczołowej i hipokampa. Co to znaczy? Szwankuje pamięć, emocjonalność jest pobudzona, a my tracimy zdolność do racjonalizowania i efektywnego funkcjonowania – wyjaśnia Joanna Wojsiat, dr biochemii i neurochemii PAN, neurobiolożka, wykładowczyni.

Jednym z rozwiązań okazuje się wyciszenie – zarówno poprzez ograniczenie bodźców (w tym wzrokowych), jak i dosłowne – przez redukcję hałasu. Według raportu WHO „Environmental noise guidelines for the European Region” ciągły i dokuczliwy hałas może skrócić życie mieszkańców dużych miast nawet o 10 lat. Mówiąc wprost, cisza staje się kluczowym, neurobiologicznym narzędziem regeneracji. To właśnie ona daje przestrzeń, by uruchomić świadomą kontrolę i odbudować wyczerpane zasoby.

Gdy jesteśmy wypoczęci i spokojni, nasza kora przedczołowa – najmłodsza ewolucyjnie część mózgu – może prawidłowo zarządzać stanem emocjonalnym i podejmować trafne, strategiczne decyzje. W przeciwnym razie działamy na skróty, pod wpływem afektu, co obniża efektywność i utrwala poczucie chaosu – wyjaśnia dr Joanna Wojsiat.

Po drugie – nuda

Jedną z największych przeszkód w regeneracji jest utrwalone w dorosłym życiu nastawienie na celowość i produktywność. Jeśli pytasz, czego potrzebuje mózg w fazie chronicznego zmęczenia, to potrzebuje dokładnie odwrotnego bodźca niż codzienna aktywność – potrzebuje braku zadań, więc akceptacja nudy i czasowej bezproduktywności staje się kluczem do odblokowania potencjału poznawczego. Ograniczanie bodźców to nie tylko ulga – to strategiczne działanie, które pozwala odbudować kreatywność i realną efektywność, potrzebną do mierzenia się z dużymi projektami.

To, co odróżnia dorosłych od dzieci to fakt, że zgubiliśmy umiejętność zatracania się w procesie dla samego procesu. Zabawa czy po prostu chwilowe „nicnierobienie” jest pierwowzorem stanu flow – pełnego zatracenia w tu i teraz. Kiedy odpuszczamy sobie ciągłe dyktando efektywności, puszczamy zaciśnięte struktury mózgu – tłumaczy dr Joanna Wojsiat.

W tych momentach uaktywnia się tzw. sieć stanu domyślnego (DMN), odpowiedzialna za myślenie o sobie, tożsamość, ale przede wszystkim za kreację. Dopiero gdy nie analizujemy i nie odhaczamy zadań, umysł może połączyć odległe idee i podsunąć nowe rozwiązania.

Po trzecie – nauka zarządzania własną energią

Eksperci podkreślają, że chwilowy odpoczynek – nawet wsparty ciszą i nudą – nie jest długoterminowym rozwiązaniem problemu narastającego przeciążenia. W obliczu wyzwań cywilizacyjnych i szumu informacyjnego kluczowa jest stała praca nad sobą. Przebodźcowanie i stres wymagają długotrwałych strategii. Walka z nimi to budowanie kompetencji w zakresie zarządzania własną energią, a także cyfrową higieną.

Efektywny wypoczynek jest niezbędny, ale sam w sobie nie chroni nas długofalowo przed chronicznym przeciążeniem. Dziś potrzebujemy świadomej strategii budowania odporności psychicznej, kompetencji z zakresu higieny cyfrowej, a nie tylko okazjonalnego urlopu. Obejmuje to zarówno drobne, codzienne nawyki, jak i dostęp do profesjonalnej pomocy. To pole do działania dla systemowych rozwiązań, które oferują psychoedukację i praktyczne wsparcie. Dzięki narzędziom uczącym zarządzania stresem, energią i ekspozycją na bodźce (poprzez treningi, webinary, konsultacje z ekspertami czy ćwiczenia), można budować swoją odporność we współczesnych realiach i w porę zareagować na pierwsze objawy wyczerpania, minimalizując ryzyko poważnych konsekwencji i wypalenia zawodowego – komentuje dr hab. n. med. Andrzej Silczuk, psychiatra, ekspert Multi.Life.

***
O badaniu: Badanie przeprowadzono na Ogólnopolskim Panelu Badawczym Ariadna, na ogólnopolskiej próbie liczącej N=1060 osób metodą CAWI, sierpień 2025 r.

Foto: freepik.com

Powiązane artykuły
PACJENTPoradnia

Nie ignoruj zmęczenia – czas ma znaczenie

Ostra białaczka szpikowa (AML) to jeden z najbardziej agresywnych nowotworów krwi. Nieleczona może doprowadzić do zgonu nawet w ciągu kilku miesięcy, a…
PACJENTPoradnia

IBS: zespół jelita nadwrażliwego

To jedno z najczęstszych zaburzeń przewodu pokarmowego, które może istotnie obniżać jakość życia pacjentów. Szacunkowo dotyka ono 5-10% populacji. Jeśli zastanawiasz się,…
PACJENTPoradnia

Kiedy iść z dzieckiem do ortodonty?

Nie ma dolnej ani górnej granicy wiekowej, kiedy można się zgłosić do ortodonty, ale… im później to zrobimy, tym trudniej uzyskać zadowalający…
Zapisz się, aby otrzymywać nasz newsletter

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *