NOWOŚĆ!Już dziś zapisz się, aby otrzymywać nasz newsletter! Zapisz się 

Psychologia

O terapii z wykorzystaniem tańca i ruchu

O tym, co wspólnego ze zdrowiem może mieć taniec rozmawiamy z Zuzanną Pędzich, certyfikowaną psychoterapeutką i superwizorką psychoterapii tańcem i ruchem (ang. dance movement therapy, DMT), praktykującą tę metodę od 1997 r.

Międzynarodowy Dzień Tańca, obchodzony dorocznie 29 kwietnia to święto ustanowione w 1982 r. przez Komitet Tańca Międzynarodowego Instytutu Teatralnego (ang. International Theatre Institute, ITI) będącego pod auspicjami UNESCO (ITI-UNESCO). Dzisiejsze święto stanowi doskonały pretekst aby zainteresować się – jedną z dziedzin arteterapii jaką jest terapia tańcem i ruchem.

„Terapia Tańcem i Ruchem (DMT) jest metodą psychoterapeutyczną, która wykorzystuje taniec i ruch jako proces integracji osoby w sferze emocjonalnej, poznawczej, fizycznej i społecznej (Payne, 1996). Bazuje ona na założeniu, że ruch osoby odzwierciedla indywidualny sposób myślenia i przeżywania emocji.  Świadomość ciała i własnego ruchu częstokroć prowadzi do uzyskania wglądu w źródło problemu, zaś zmiana w ruchu – do zmiany w sposobie przeżywania oraz do zmiany zachowania” – wyjaśnia Zuzanna Pędzich.

Celem psychoterapii tańcem nie jest sam taniec, lecz dotarcie do uczuć, które nie mogą być zwerbalizowane. Nie ma więc dokładnych wskazówek dotyczących ruchu, czy nauki sekwencji ruchowych. Psychoterapia tańcem jest stosowana w formie zarówno indywidualnej jak grupowej, może być wykorzystywana także w terapii małżeńskiej i rodzinnej. Jest skutecznie stosowana w służbie zdrowia, edukacji, praktyce prywatnej, domach opieki społecznej, programach profilaktycznych i prewencyjnych. Adresowana jest zarówno do dzieci, młodzieży, jak i osób dorosłych.

Dla kogo jest terapia tańcem?

– Terapia tańcem i ruchem może przynieść wiele korzyści nie tylko osobom chorym, ale wszystkim, którzy są zainteresowani rozwojem świadomości, chcą lepiej poznać i wyrażać siebie i realizować swój twórczy potencjał. Terapię tańcem i ruchem polecam szczególnie osobom, które doświadczyły traumy, która dotknęła lub zapisała się w ciele, osobom doświadczającym stałego napięcia czy zablokowania pewnych części ciała, czy tym, którzy mają trudności z wyrażaniem emocji. Zdarza się że zastygamy w jednej emocji, z którą trudno sobie poradzić, na przykład w lęku, czy poczuciu straty – wprowadzenie ruchu do procesu terapii będzie tu bardzo pomocne. Osobom, które nie radzą sobie z impulsywnością, ze złością, taniec może dać narzędzie do wyrażania emocji i nauczyć panowania nad sobą. DMT to bardzo pomocna forma terapii również dla osób, które cierpią z powodu niemożności bliskości, kontaktów fizycznych czy zaufania, jak i dla osób, które mają kłopoty z zaburzonym obrazem własnego ciała charakterystycznym dla zaburzeń odżywiania, a także dla wszystkich, którzy chcą lepiej sobie radzić ze stresem i poprawić jakość życia.

Czym jest taniec dla Pani, co mu Pani zawdzięcza?

– Taniec jest dla mnie lustrem, w którym możemy zobaczyć i poznać siebie. Wierzę, że każdy człowiek ma w sobie ogromne zasoby, że tylko w niewielkim stopniu wykorzystujemy swój potencjał. Jeśli porównamy człowieka do mitycznego zamku, w każdym z nas będą miejsca jasne, oświetlone i pokoje, które zamknęliśmy na klucz i takie, których jeszcze nie odkryliśmy. W greckim tańcu Tezeusz i Ariadna doświadczamy wyjścia z labiryntu. Aby tego dokonać, musimy najpierw wejść do labiryntu i wnieść tam światło. W terapii tańcem powoli zapuszczamy się w ten labirynt – docieramy do swoich lęków, do smutku, do złości i tańcząc doświadczamy wyzwolenia. Kiedy tańczę swoje emocje, to ja je tańczę – panuję nad nimi – ja je wybieram. Potrafię je przeobrazić. Kiedy pozwalamy sobie na doświadczenie i wyrażenie tych uczuć, przestają mieć nad nami władzę. Jednocześnie docieramy do całego bogactwa, które kryje się w naszym zamku.

– Przez wiele lat uważałam się za osobę nieśmiałą i nagle weszłam w obszar mojej odwagi.. Raczej melancholijna, odkryłam w sobie niezmierzoną radość. Taniec jest przywracaniem sobie pełni. W ten sposób rozumiem ogólnie przyjętą definicję terapii tańcem i ruchem (psychoterapeutyczne wykorzystanie ruchu jako procesu, który zwiększa fizyczną i psychiczną integrację człowieka). Jest tu mowa właśnie o integracji. Do zrozumienia tej integracji można posłużyć się różnymi teoriami psychologicznymi – osobiście najbliższa mi jest psychosynteza sformułowana przez Roberta Assagioli. Porównuje on osobowość każdego z nas do teatru, w którym mamy wielu aktorów. Czasami niektórzy z nich są w konflikcie. Możemy wtedy myśleć jedno, czuć drugie a wyrażać jeszcze coś innego. Czasami na scenie dominuje jeden aktor. Póki identyfikujemy się z tym aktorem, czy aktorami, nie dostrzegamy innych aspektów siebie. Dopiero poznanie całej obsady i zajęcie miejsca reżysera niesie nam wolność i świadome kreowanie swojego życia. Mówiąc językiem psychosyntezy mamy poznać i zintegrować różne aspekty naszej osobowości wokół swego „Ja”. Terapia tańcem i ruchem wydaje mi się do tego doskonałym narzędziem. Taniec wyzwala ogromną ilość radości. Dzieje się to gdy uwalniamy stłumione emocje, gdy zrzucamy pęta lęku przed oceną, gdy decydujemy się na nowo, świadomie wykreować siebie. Widzę, jak wielu ludziom przywraca to chęć życia.

Rozmawiał: Tomasz Kaliński

Zuzanna Pędzich studiowała DMT w Uniwersytecie Roehampton w Londynie. Była m.in. współzałożycielką i wykładowczynią Instytutu DMT oraz pełniła funkcję sekretarza Europejskiego Stowarzyszenia Terapii Tańcem i Ruchem. Redaktorka i współautorka kilku książek, m.in.: „Psychoterapia tańcem i ruchem. Teoria i praktyka”

Fot.: Magdalena Trebert

Powiązane artykuły
Psychologia

Mamo, mogę zrobić to sam, czyli o nadopiekuńczości rodziców

Nadmierne kontrolowanie i wyręczanie dziecka to zachowania charakterystyczne przede wszystkim dla matek. W rozwoju dziecka mówi się o psychicznych narodzinach dziecka lub potocznie o odcięciu…
Psychologia

Rytmika – nie tylko w przedszkolu

O historii rytmiki, jej walorach i możliwościach zastosowań opowiada Olga Daroch z Teatru Rytmu „Katalog” koła naukowego rytmiki Akademii Muzycznej im. Karola…
Psychologia

Kiedy rozważyć odejście z pracy w trosce o siebie…

Toksyczny przełożony wpływa nie tylko na nastrój pracowników. Kiedy szef jest psychopatą lub narcyzem, lepiej rozejrzeć się za inną pracą. Pozostanie w…
Zapisz się, aby otrzymywać nasz newsletter

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.